,  

Colin kontaktuje się z Alą… mailami! (video)

Ma dość jej histerycznego zachowania!

Tak właśnie wyglądają w ostatnim czasie kontakty Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella. Ten najwidoczniej ma dość ciągłego gerania, godzinnych rozmów. Dlatego aktor zażyczył sobie, by kontaktować się z nim tylko mailowo.

Szczególnie Colin nie znosi wielogodzinnych rozmów ze swoją byłą dziewczyną. Do niedawna Alicja w chwilach załamania albo złości dzwoniła do niego niezależnie od pory. To były rozmowy pełne żalu i wyrzutów, w których nie brakowało złych emocji – mówi Faktowi informator.

Co znajduję się w mailach? Informacja na temat syna, ale to nie wszystko…

Alicja chce przede wszystkim wiedzieć, jak Farrell wyobraża sobie podział obowiązków związanych z wychowaniem syna Henry’ego Tadeusza . Według naszych informacji, Colin odpisuje z rzadka i zdawkowo. I wciąż zasłania się brakiem czasu oraz kolejnymi aktorskimi wyzwaniami. Nasz informator zdradza, że Alicja taką postawą jest bardzo rozczarowana i czuje się coraz bardziej samotna w Los Angeles. – czytamy na tabloidzie.

Jeszcze niedawno podczas rozdania nagród filmowych a Dublinie mówił całemu światu jak bardzo Alicja go odmieniła.

– Chciałbym bardzo podziękować Alicji Bachledzie za tak wiele rzeczy… Dziękuję, kochanie, dziękuję bardzo! Wniosłaś tyle piękna do mojego życia. A ten film ma dla mnie wyjątkowy, głęboki wymiar. Mam nadzieję, że nasz syn zobaczy „Ondine” kiedy dorośnie i odkryje, jak poznali się jego rodzice.-  mówił Farrell

Henry Tadeusz na pewno wiele się dowie i będzie się mógł przekonać jaki na prawdę jest jego ojciec.

Przypomnijmy słowa Colina w Dublinie, kiedy odbierał nagrodę.

Zobacz też : Hołdys zagra dla emerytów

źródło: Fakt.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.