Chytry Tomasz Kammel

TVP stoi pod ścianą i nie wie, co robić. Tomasz Kammel zdał sobie sprawę z tego, że jest niezastąpiony w telewizji publicznej i chce to za wszelką cenę wykorzystać. Za dwa miesiące kończy się umowa pomiędzy prezenterem i TVP i od dłuższego czasu prowadzone są rozmowy nad przedłużeniem kontraktu. Sprawa staje się coraz bardziej skomplikowana, bo prezenter żąda podwyżki.


W tej chwili za swój udział w telewizji publicznej dostaje 40 tysięcy a chce żeby jego zarobki były dwa razy wyższe. To nie jedyny problem „Prezenter chce mieć także możliwość występowania w reklamach i prawo do dorabiania na boku. – Takich pieniędzy nikt w telewizji nie zarabia. Co więcej, żadna telewizja by mu takich nie zapłaciła.” Menadżer Kammela twierdzi, że negocjacje idą w dobrym kierunku i jak na razie nie odrzucono ich opozycji. Zapewnia również, że Tomek nie ma zamiaru przejść do TVN-u.Dyrektor telewizji komercyjnej potwierdza te słowa, ale nie wyklucza, że takie zdarzenie może mieć miejsce „Gwiazd ci u nas dostatek, ale znajdzie się miejsce jeszcze dla tej jednej. Jak się do nas zgłosi, będziemy rozmawiać. Ale nie kupuje się gwiazdy dla gwiazdy, tylko dla programu. A cena to ostatnia pozycja w negocjacjach, bo one rosną jak ceny mieszkań. Zawsze jednak jest to indywidualny cennik i trudna rozmowa o warunkach, perspektywach i programie.”

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.