Chcą odchudzić Liszowską!

 Figura Joanny Liszowskiej ma wiele do życzenia. Teraz jest ktoś kto chce jej pomóc.


Joanna Liszowska wiele razy próbowała się odchudzić. Kiedy zgubiła kilka kilogramów, niemal zaraz przytyła. Jednak jest szansa, że Joasia będzie szczupłą kobietą a chce jej w tym pomóc dziennikarka TVN Sport i TVN Style Mariola Bojarska-Ferenc zwana królową polskiego fitnessu.

Z przyjemnością podejmę wyzwanie
– zapewnia w Super Expressie. Pani Joanna urzekła mnie swoją osobą, będąc gościem mojego programu "Studio Urody". Praca z nią na pewno byłaby ogromną przyjemnością. Ale tak naprawdę powinniśmy się zapytać pani Joasi, czy to jej przeszkadza, czy chce być szczupła. Bo może ona czuje się z tym dobrze. Nie wszystkie kobiety w Polsce muszą być bardzo szczupłe. W zawodzie aktorki nie zawsze liczy się "opakowanie", ale wnętrze.

Bojarska-Ferenc twierdzi, że u Liszowskiej najlepiej sprawdzi się zasada pięciu małych posiłków dziennie, opracowanych według piramidy żywieniowej. Czyli sporo warzyw i owoców, jogurt, ciemne pieczywo i chude mięso. Kolacja najpóźniej o 19-tej. To może być trudne. Bywanie na bankietach to raczej późna pora wieczorowa. Odmówienie sobie przekąsek lampki wina, które są tu wykluczone może być trudniejsze niż by jej się wydawało. I jeszcze codzienne ćwiczenia.

Kiedyś proponowałam pani Joannie udział w programie telewizyjnym, który miał za zadanie zmienić jej sylwetkę. Nawet się zgodziła, bo ma do mnie zaufanie. Ale niestety, w rezultacie program nie wypalił i nic z tego nie wyszło – mówi specjalistka od fitnessu. Joanna to przepiękna, bardzo kobieca i fajna dziewczyna. Ma w sobie to coś i myślę, że faktycznie jeżeli zgubiłaby kilka kilogramów, to naprawdę by na tym zyskała.

Tylko czy ona tego chce?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.