Artur Kryvych – głos z Ukrainy w czwartej edycji „The Voice of Poland”

Fotoszok.pl
Na udział w kolejnej edycji popularnego programu zdecydowali się wokaliści z najodleglejszych zakątków Polski. Jednak wśród uczestników nie zabrakło również osób o zagranicznych korzeniach. Oprócz Juana Carlosa, znanego widzom Dwójki z pierwszych odcinków programu, swoje umiejętności zaprezentował Trenerom pochodzący z Ukrainy Artur Kryvych.

 

Po pierwszych dwóch odcinkach czwartej odsłony „The Voice of Poland” nikt nie ma wątpliwości, że poziom rywalizacji będzie niezwykle wysoki. Przed widzami Dwójki kolejne, pełne emocji odcinki programu. Na „Przesłuchaniach w ciemno” poza polskimi uczestnikami, pojawili się także wokaliści z zagranicy. Juan Carlos w sobotę, 1 marca, zachwycił całą Polskę. W najbliższą sobotę będzie można zobaczyć występ i poznać historię młodego Ukraińca, Artura Kryvycha. Marek Piekarczyk skomentował występ wokalisty tymi słowami: „Jak to śpiewałeś zobaczyłem te zamarznięte barykady w Kijowie. I to powinien być reportaż dla Amerykanów, którzy nie mają zielonego pojęcia, co się dzieje w Kijowie. Ty powinieneś śpiewać, a oni powinni pokazywać te bryły lodu zmieszane z przewróconymi samochodami i tych ludzi…”.

Z charakteru cichy i spokojny, stroniący od zamieszania i tłumów. Jego wykonanie utworu „Creep” zdobyło serca Trenerów, którzy zapalczywie walczyli o Artura. Ten niesamowicie skromny chłopak przyjechał do Polski na studia, które o dziwo nie są związane z muzyką. Obecnie jest studentem Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunku Zarządzanie firmą i personelem. „Studiuję, żeby zarobić na życie.” – mówi Artur. Chłopak wspomina o wyzwaniu, jakim jest zawód artysty. „Tylko wybitni muzycy mogą żyć ze swojej twórczości. A ja nie wiem, czy jestem takim muzykiem.”

Młody wokalista na „Przesłuchania w ciemno” przyjechał sam, ponieważ poza rodzicami przebywającymi obecnie na Ukrainie, nie ma tutaj nikogo. W swoim rodzinnym kraju współpracuje z innymi muzykami jako kompozytor, wokalista i akompaniator. Artur zapytany o kryzysową sytuację na Ukrainie wyraził obawy o swoich bliskich. „Martwię się tym, co się dzieje. Boje się, że wybuchnie wojna domowa i dotknie to moich rodziców…”.

Chociaż wydawać by się mogło, że taki nieśmiały, cichy chłopak nie ma szans na zabłyśnięcie w programie telewizyjnym, Artur udowodnił wszystkim, że jest inaczej. Odwróceni do niego plecami Trenerzy docenili niesamowitą barwę głosu wokalisty i emocje, jakie od niego biły. Do czyjej drużyny trafił Artur? Tego widzowie Dwójki dowiedzą się już w najbliższą sobotę, 8 marca.

Najnowsze odcinki programu w każdą sobotę na TVP2 o godzinie 20:05 i 21:05 (dwa odcinki).

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)
Artur Kryvych - głos z Ukrainy w czwartej edycji "The Voice of Poland", 10.0 out of 10 based on 1 rating

Comments are closed.