, ,  

Arciuch nie może dostać rozwodu!

ImageTamara Arciuch ponad rok temu odeszła od swojego męża Bernarda Szyca. Na dniach odbyła się już kolejna rozprawa sądowa, która zakończyła się niczym.


Na rozprawach ciągle wskazuje się kolejnych świadków. Szyc zapowiedział, że tak łatwo nie da Tamarze rozwodu i dotrzymuje słowa. Kilka dni temu w Gdańsku odbyła się kolejna rozprawa, na której zostało przesłuchanych czterech świadków jednej ze stron.

Na rozprawie przesłuchano czterech świadków jednej ze stron. Sprawę odroczono na kilka miesięcy. Na kolejnej przesłuchanych zostanie czterech świadków drugiej strony oraz Tamara Arciuch i Bernard Szyc – powiedział Przemysław Banasik, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku, w rozmowie z Super Expressem.

Szyc jednak na rozwodzie nie poprzestanie, ma zamiar walczyć o 11 letniego syna, który obecnie mieszka z matką i uczy się w warszawskiej szkole.

Nie zrezygnuję z syna, będę o niego walczył w sądzie – powiedział wiosną tygodnikowi  Na żywo.

Póki co Tamara Arciuch odwołała się do sądu apelacyjnego w sprawie alimentów, które początkowo przyznane były zbyt niskie. Wniosek o podwyższenie został rozpatrzony pozytywnie.

Arciuch była w szczęśliwym związku ze swoim mężem przez 10 lat, póki pierwszy raz nie stanęła na planie Halo Hans z Bartkiem Kasprzykowskim. To podobno podczas tego serialu już między nimi zaiskrzyło. Drugie spotkanie pary było na planie Teraz albo nigdy, gdzie grali kochanków. Aktorka z synem wtedy wynajęła w Warszawie mieszkanie . Jakiś czas później Arciuch była juz w ciąży. Na salonach zaczęto plotkować, że dziecko które nosi aktorka pod sercem jest owocem romansu z Kasprzkowskim.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.