Andrzej Gołota niepewnym krokiem wysiadał z…

kapif

Czyżby bokser przepracował się?Andrzej Gołota został przyłapany jak z taksówki wysiadał dość niepewnym krokiem. Fakt, który spotkał boksera sugeruje, że zbliżający się finał Tańców z gwiazdami zmusza boksera do jeszcze cięższych treningów i stąd chwiejna postawa Andrzeja wysiadającego z taxi.

Ledwie zgasły światła kończące niedzielny odcinek „Tańca z gwiazdami”, a rozochocony pozostaniem w show pięściarz już zapragnął wrócić na parkiet.– donosi Fakt.

Jednak nie był to parkiet TVN.

Gołota dał się namówić na wizytę w klubie, gdzie zazwyczaj spotykają się bohaterowie show TVN po występie. Tam z początku Andrzej był nieco markotny, bo musiał siedzieć przy barze, zamiast trenować. Jednak z minuty na minutę odzyskiwał energię, a w jego oczach pojawiał się zawadiacki błysk. Jeszcze chwila, a bokser już porwał do tańca swoją pierwszą partnerkę. Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy… I tak tańcował przez prawie całą noc.– pisze tabloid.

Jednak to nie koniec …

(…)barmani zbierali już porozrzucane szklanki, Andrzej nie zamierzał dawać za wygraną. Wreszcie widząc błagalne spojrzenia personelu, przeniósł się na ulicę. Tam nie przeszkadzał mu ani brak tancerki, ani nawet wielkomiejska cisza. On po prostu chciał tańczyć! Dansingowym krokiem dotarł w końcu do taksówki.- czytamy dalej.

Do zabawy w końcu Gołota wciągnął taksówkarza, który pląsał z nim na ulicy, tuż pod hotelem gdzie mieszka Gołota.

Zobacz więcej zdjęć!

źródło: Fakt.pl

Fakt

Fakt

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.