Alan Andersz nie chce mówić o wypadku

Utrata pamięci czy kogoś chroni?

Alan Andersz w lutym uległ wypadkowi. Aktor bardzo szybko dochodzi do siebie. Zapytany jak doszło do wypadku, milczy.

Miałem wylew i dwa krwiaki w mózgu. Trzy miesiące temu miałem wypadek i bardzo szybko doszedłem do siebie. Wszyscy są w szoku włącznie z lekarzami. Za wcześnie, aby mówić o tym jak do tego doszło.

To był jeden wielki szok. Miałem ogromna ilość szczęścia w nieszczęściu. W tym momencie zależy mi, aby dojść do 100-procentowego zdrowia, a dalej się zastanowię, jak wyzdrowieję.

Wiele miałem gleb w życiu i myślałem, że się nauczyłem dużo. Ale po tym co się stało zrozumiałem, że życie zmienia się totalnie. Zmiana o 180 stopni w jeden dzień. Docenia się zupełnie inne rzeczy i inne rzeczy cieszą. Zmieniłem totalnie swoje podejście do życia. Cieszę się z najdrobniejszych pierdół – powiedział w To się nagrywa.

 

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.