Agnieszka Orzechowska chwali więzienne jedzenie

Nie było jednak łatwo

Kilka miesięcy temu Agnieszka Orzechowska, Polska Angelina Jolie została zatrzymana za użyczanie osobom trzecim narkotyków. Piosenkarka została aresztowana a celę dzieliła z innym więźniarkami. Jak sama mówi, nie było łatwo ale jedzenie było świetne.

Kolejną niemiłą sytuacją, jaka mnie w życiu spotkała, było trafienie do więzienia. Tego dnia pokłóciłam się z moim byłym już facetem. Sąsiedzi, słysząc wrzaski, zadzwonili na policję, była interwencja, spisali mnie i od razu zabrali. Miałam być zamknięta na 4 miesiące, ale ze względu na to, że byłam niewinna, wyszłam po 10 dniach. W więzieniu siedziałam z kobietami skazanymi za morderstwa. Dyrektor ze względu na moje bezpieczeństwo od razu posadził mnie z babciami, które odsiadywały 3-4-miesięczne wyroki za kredyty, pobicia, kłótnie z sąsiadami. Ale były tam też kobiety, które trzęsły całym więzieniem. Na szczęście żadna z nich kosy mi nie wbiła. Wiadomo, że za kratami silniejsze kobiety rządzą. I one nie były dla mnie miłe. Na szczęście jedna z więźniarek się mną zaopiekowała. Musiałam tylko zacząć palić papierosy, żeby się zadomowić. Nie mogłam się wyróżniać. Gdybym miała zatargi z dziewczynami, to byłoby ze mną naprawdę kiepsko, mogła mi się nawet stać krzywda. Tam każda więźniarka miała nóż! Jedynie, co było tam pozytywne, to jedzonko. Było pyszne, aż przytyłam kilka kilogramów. Śniadania, obiadki o stałych porach. Super. Ale już nigdy nie chcę tam wracać – wyznała Orzechowska w Super Expressie.

Nie ma czego zazdrościć.

 

Zdjęcia chwilo nieczynne, a tymczasem zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie znajdziecie dodatkowe fajne i niefajne informacje:)

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.