,  

Afera z Telekamerami 2011!

Teodor Klepczynski / newspix.pl

200 tysięcy za załatwienie Telekamery?

Rzeczpospolita donosi, że Telekamery były ustawione a dokładniej, stacja miała zorganizować tak głosownie, by wygrał serial Barwy Szczęścia a przy tym Kasia Zielińska. Jak to działało?

Głosy na programy i gwiazdy oddawać można było przez Internet, esemesem, bądź wysyłając pocztą wycięty z „Tele Tygodnia” kupon. O ile liczył się tylko jeden sms i jeden adres IP komputera, to kupony można było wysyłać w dowolnych ilościach.

Praca była prosta, choć żmudna. Należało wycinać z „Tele Tygodnia” kupony konkursowe, wypełniać je i naklejać wraz ze znaczkami na karty pocztowe. Za każdy głos zleceniodawcy płacili 30 groszy, do tego 1,55 złotych za znaczek i 20 groszy za kartkę pocztową. Egzemplarze tygodnika podochodziły ze zwrotów i miały kosztować 70 groszy za sztukę. Według gazety cały proceder kosztował ponad 200 tysięcy złotych. – czytamy na TVN24.pl

Ciekawe jest to , że „Rz” poinformowała organizatora, redakcję „Tele Tygodnia” jeszcze przed galą Telekamer o tej sytuacji.  Organizator twierdził, że proceder nie miał zbyt wielkiego znaczenia dla głosowania a duża liczba głosów została unieważniona.

Nie braliśmy udziału w tworzeniu ani finansowaniu grupy, która miałaby wysyłać kupony w konkursie. Nic nam na ten temat nie wiadomo – oświadczyła „Rz” Karolina Baranowska z firmy Artrama, producenta serialu „Barwy Szczęścia”.

Tymczasem wręczenie nagrody dla TVN zostało przykryte reklamami. TVN24 nie udało skontaktować się z rzecznikiem TVP w tej sprawie

Więcej przeczytacie na TVN24

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.