100 tys kosztował nowy klip Dody

mat.promocyjne

Zdjęcia powstawały w Serbii, w Belgradzie…

Nowy klip Dody zwiastujący płytę „The Seven Temptations” (czyli „Siedem  pokus”) jednych zachwycił innym się nie podobał.  Piosenkarka chciała by teledysk był niepowtarzalny i na pewno jej się to udało.

Akcja teledysku dzieje się między innymi w mrocznej kostnicy,  gdzie gwiazda przemienia się w anioła śmierci, dosiada jednego z  nieboszczyków i wydłubuje mu oko. Wcześniej widzimy między innymi scenę,  na której z ust wokalistki wypływa krew, która ścieka po całym jej  ciele.

– Teledysk kręciliśmy w Belgradzie przez całe dwa dni, a nawet można powiedzieć, że przez dwie doby, bo prawie wcale nie spaliśmy – opowiada menedżer Dody, Jarosław Burdek. Całość kosztowało ponad 100 tysięcy zł. Po co tak odważny klip nagrała artystka? Popularności przecież jej nie brakuje w Polsce.

Wszystko dlatego, że chce by usłyszał o niej cały świat to jakby wstęp do międzynarodowej kariery. Dlatego tez jest anglojęzyczny utwór Bad Girls.

– Chcemy, by o Dodzie było głośno poza Polską – potwierdza menedżer gwiazdy

Myślicie, że w końcu jej się uda? Dziwna jest kariera Dody, tak bardzo chce zaistnieć w mediach zagranicznych i być ceniona na całym  świecie. Tak długo już o niej się mówi w Polsce a na świecie nikt w zasadzie jej nie zna.

Czyżby jej styl, sposób w jaki się zachowuje, ubiera , nagrywa nie podobał się poza granicami naszego kraju? nie pomógł jej do tej pory nawet związek z Nergalem, który jest światowej sławy muzykiem.

Czytaj też: Oto mama Kazadi

źródło: Fakt.pl

mat.promocyjne

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.